SEARCH

Tag: konkurs

Fotogeniczne pompony – Kto przygarnie?

LIFESTYLE 2014-02-05 24 Comments

Pewnego razu wpomponiły się do nas takie oto pompony. Trzy duże i trzy małe.

a_20

Czasem wstążka od jednego sprawnie zastępowała spaghetti…

a

…czasem pompony napawały zadumą i zdziwieniem.

a_4
duo3

Można było popaść również w zastanowienie, jakże tajemnicza jest ich konstrukcja…

a_5

…i po cóż im te wstążki i perełki?

duo
a_6

Okazało się, że stworzono je do odgrywania głównej roli w sesjach zdjęciowych, ponieważ są takie dostojne i fotogeniczne…

a_19

aż czasem ma się ochotę zatrzymać je tylko dla siebie.

a_2

Wszystkie.

duo1
a_3

Dopuśćmy jednak głos rozsądku i pozwólmy sfotografować pompony komuś innemu. U nas doświadczyły już kilka sesji, a wciąż są w doskonałej formie.

duo2

Pompony posiadają również dodatkowy atut… Zabawa z nimi upiększa sny naszych małych Rybek i sprawia, że są napompowane pudrowymi marzeniami.

a_14

pompony – slubny bazaar

body „Rybunia tatunia” – 5,10,15

a_15
a_16
a_17

To jak? Kto przygarnie pompki?
Piszcie w komentarzach poniżej swoje pomysły na ich wykorzystanie, a jutro (6 lutego) około południa wybiorę osobę, której podarujemy zestaw 6-ściu różowych, napompowanych kuleczek ;)

Mogą posłużyć jako dekoracja pokoju dziecięcego (jak tak, to gdzie?); element sesji zdjęciowej (jakiej?); możemy je rozciąć i gdzieś przyszyć. Opcji jest wiele ;)

giveaway1

Kocham mojego bloga! KONKURS BLOG ROKU 2013

LIFESTYLE 2014-01-30 12 Comments
a_9
Właśnie mija 2,5 miesiąca odkąd istnieje MAMA NA SZPILKACH. Pomysł na założenie bloga długo kiełkował w mojej głowie i nie była to spontaniczna decyzja. Podczas ciąży często zakładałam wysokie obcasy i zdecydowanie nie byłam z tych mam, co to się wylegują całymi dniami i nadrabiają zaległości książkowo-filmowe, choć bardzo tego chciałam.
a kopia
  W ostatnim miesiącu ciąży dostałam telefon o kampanii reklamowej dla nowego sklepu z galanterią skórzaną w jednej z warszawskich Galerii i szybka decyzja – „ok, biorę to!” spowodowała, że cały miesiąc spędziłam na fotografii reklamowej w towarzystwie 200 par pięknych szpilek i drogich torebek.
  a_7
 Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że coś wisi w powietrzu (związanego ze SZPILKAMI). We wrześniu kupiłam domenę, po czym jeszcze przez 2 miesiące rozważałam co chcę pokazać i w jakiej formie. W listopadzie oficjalne otwarcie bloga, by po kilku dniach już zmieniać serwer, bo poprzedni nie wytrzymał natężenia, jak Fashionelka napisała, że mianuje Mamęnaszpilkach najpiękniejszym blogiem parentingowym ever!
a_5
 W prywatnych wiadomościach piszecie o uzależnieniu od naszych zdjęć, o tym, że zaglądacie codziennie, że czerpiecie inspiracje, pozytywną energię i motywujecie się do pracy. Przecieram oczy ze zdumienia, bo to wszystko tak szybko się dzieje. Robię to co kocham. Dzielę się moim szczęściem, pokazuję Wam pomysły na codzienność, pokazuję jak żyję i oczywiście pokazuję Wam moją najjaśniejszą Gwiazdkę – Polę.
a_2
 Z tego miejsca chcę Wam powiedzieć ogromne DZIĘKUJĘ! Za to, że zaglądacie, czytacie, komentujecie i budujecie ze mną blogową społeczność. Każdy, powtarzam KAŻDY komentarz jest dla mnie istotny i za każdy oddzielnie dziękuję.   Zrzut ekranu 2014-01-30 (godz. 15.05.28)

Dziś rozpoczęło się głosowanie w konkursie na bloga roku 2013. Wiecie dlaczego tam jestem? Uwierzyłam w Wasze słowa i wierzę, że będziecie ze mną wciąż, dlatego liczę na Wasze smsy! Z jednego telefonu można wysłać jednego smsa. To będzie dla mnie dużo znaczyło. Molestujemy rodzinę i znajomych, ten jeden raz! :)

A dla nowych czytelników przedstawiam poprzednie posty, do których warto wrócić. Uwielbiam wszystkie zdjęcia w nich zawarte! (Klik w zdjęcie przenosi nas do posta).

 

1 kopia  d  IMG_0258 kopia

_MG_0309     a_8

73    1

polaa

_MG_6069s

duo3

3

_MG_0143  _MG_0482

Śpiworkove love + konkurs

DZIECKO 2013-12-09 2 Comments

W zeszłym tygodniu testowaliśmy śpiworek marki Grobag. W zasadzie, to Poleczka testowała użytkowanie i … wytrzymałość ;) wyczyniając w nim rozmaite wygibasy, dzikie harce i próbując w nim przeczołgać się po całej długości naszego salonu.

duo3

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to świetne wykończenie śpiworka, ciekawe wzornictwo i przyjemny w dotyku materiał.
Powyższe plusy miały swoje mocne odzwierciedlenie w praktyce.

a_7

Tuż przy brodzie, gdzie zazwyczaj śpiwory posiadają zamek, ten ma wszyte materiałowe zabezpieczenie, dzięki czemu metalowe zakończenie suwaka nie ma szans podrażnić bródki dziecka.

a_2a_8

W obszarze nóg niemowlaka jest na tyle obszerny, że nie krępuje ruchów. W górnej partii dobrze trzyma się ciała jednocześnie umożliwiając przewiewność.

duo

Ogromnym plusem jest pewność, że podczas spania Pola nie zdoła wyślizgnąć się z niego, tak jak robi to w przypadku przykrycia zwykłą kołdrą. Jest bardzo praktyczny w ciągu dnia, a ja jestem spokojna, że mała nie zmarznie rozkopując się podczas popołudniowej drzemki.

duo2

Największy plus należy się jednak funkcji „travel”, czyli tylnemu rozcięciu, które umożliwia przełożenie pasów bezpieczeństwa w foteliku podróżnym. Dzięki niemu dziecko może pozostać w śpiworku, a jednocześnie być przypiętym podczas przejażdżki samochodem.

Dodatkowo dołączony jest paskowy termometr.
Poleczka testuje rozmiar na 6-18 m-cy o długości 80 cm i grubości 2,5 tog.
Cena śpiworków waha się między 160 – 270 zł.

A teraz czas na KONKURS

ŁADNEBEBE chce podarować Wam śpiworek taki jak nasz! Wystarczy do 12 grudnia przesłać im zdjęcie śpiącego maluszka. Szczegóły znajdziecie TU. Powodzenia kochani!

a_14